Przejdź do głównej treści

Deep Solutions

Utrzymujemy kilkaset serwerów. Robi to zespół inżynierów, nie jedna osoba.

Deep Solutions powstało w 2023 roku, ale praca, na której stoi, zaczęła się trzydzieści dwa lata wcześniej. Zajmujemy się warstwą, na której stoi firma: serwerami, kopiami zapasowymi, pocztą w chmurze i automatyzacją powtarzalnej pracy biurowej. Katowice i okolice na miejscu, cała Polska zdalnie.

Oś czasu Deep Solutions1994serwis sprzętui pierwsze sieci2001powstajeMeskomp2023powstajeDeep Solutionsdziś

Skąd się wzięliśmy. Cztery daty, jedna ciągła robota.

Firma nie powstała z biznesplanu, tylko z kolejnych rzeczy, których trzeba było się nauczyć, żeby klientom coś działało. Kolejność ma znaczenie, bo tłumaczy, dlaczego dziś zajmujemy się akurat tym, czym się zajmujemy.

1994

Serwis sprzętu i pierwsze sieci

Tomasz Mesjasz zaczyna od naprawy komputerów i budowy małych sieci w śląskich firmach. Wtedy jedna osoba potrafiła jeszcze ogarnąć całą informatykę niewielkiego przedsiębiorstwa.

2001

Powstaje Meskomp

Praca przestaje mieścić się w pojedynczych zleceniach. Powstaje firma, która obsługuje śląskie przedsiębiorstwa na stałe: komputery, sieci, drukarki i pierwsze serwery.

2023

Powstaje Deep Solutions

Serwery, wirtualizacja, kopie zapasowe i chmura urosły do osobnej specjalności, której nie da się robić przy okazji pomocy przy komputerach. Deep Solutions bierze na siebie właśnie tę warstwę.

dziś

Zespół zamiast jednego człowieka

Przy Państwa środowisku pracuje zespół inżynierów podzielony na obszary. Każdy projekt ma przypisanego inżyniera prowadzącego i wyznaczone zastępstwo na czas urlopu.

Kto pracuje przy Państwa środowisku.

Jedna osoba nie utrzyma dziś jednocześnie serwerowni, sieci, chmury i użytkowników na przyzwoitym poziomie. Dlatego zespół jest podzielony na cztery obszary.

Serwery i wirtualizacja

Platformy serwerowe i zestawy maszyn, w których awaria jednego serwera nie zatrzymuje firmy. Przeprowadzki maszyn wirtualnych, pojemność, wydajność i koszt utrzymania liczony na kilka lat do przodu.

Sieci i bezpieczeństwo

Zapory sieciowe, podział sieci na strefy, dostęp zdalny dla pracowników i kontrola tego, kto z czym może się w firmie połączyć.

Chmura i poczta

Microsoft 365: przeprowadzki poczty ze starych serwerów, uprawnienia do dokumentów, logowanie potwierdzane w telefonie i kopie zapasowe, których sam Microsoft za Państwa nie robi.

Wsparcie i dyżur

Zgłoszenia od użytkowników, nadzór nad kopiami zapasowymi i alertami z serwerów oraz telefon przy awarii, która zatrzymuje pracę.

Kto odbiera, kiedy dzwonią Państwo z awarią

Nie opiekun klienta i nie osoba od umów, tylko inżynier, który zna to środowisko. Pierwszą rozmowę też prowadzi ktoś, kto potem będzie przy tym projekcie pracował, bo nie mamy działu sprzedaży, który przekazywałby sprawę dalej.

Firmę zaczynał jeden inżynier. Dziś prowadzi ją razem z zespołem.

Tomasz Mesjasz, założyciel Deep Solutions

Tomasz Mesjasz

Założyciel Deep Solutions

Zaczął w 1994 roku od serwisu sprzętu komputerowego i budowy małych sieci. Obie firmy, tę z 2001 i tę z 2023 roku, wyprowadził z tej samej pracy. Przez cały ten czas nie przestał pracować rękami: nadal siada do konsoli i nadal jeździ do serwerowni, kiedy projekt tego wymaga.

Rozmowę wstępną z nową firmą bardzo często prowadzi właśnie on. To nie jest uprzejmość wobec klienta, tylko oszczędność czasu: osoba, która zadaje pytania, potem odpowiada za wynik i nie musi niczego przekazywać dalej.

Firmę zaczynał sam. Dziś prowadzi ją razem z zespołem inżynierów, a zakres pracy dawno przerósł to, co jeden człowiek jest w stanie utrzymać.

Czym firma inżynierska różni się od serwisu informatycznego. Nie obietnicami, tylko budową.

Na stronie głównej stoi pięć zasad, według których pracujemy. Tutaj to, co za nimi stoi, czyli dlaczego w ogóle da się tak pracować i skąd bierze się różnica w wyniku.

Utrzymujemy własną infrastrukturę, nie tylko cudzą

Serwery wirtualizacyjne, kopie zapasowe, obiegi dokumentów i model językowy pracujący na naszym sprzęcie stoją u nas na produkcji. To, co proponujemy Państwu, najpierw psuje się u nas. Sprzedawanie rozwiązania, którego samemu się nie używa, kończy się tym, że klient jest pierwszym testerem.

Nikt tu nie ma premii od podpisanej umowy

Nie mamy działu sprzedaży, a inżynier nie zarabia więcej, kiedy projekt jest większy. Dzięki temu zdanie „tego nie warto robić” pada w rozmowie normalnie i pada częściej, niż mogłoby się wydawać.

Rozliczamy się z wyniku, nie z godzin przy klawiaturze

Etap kończy się działającym środowiskiem, przeniesionymi skrzynkami albo odtworzonym systemem, a do tego protokołem i dokumentem, który mogą Państwo pokazać zarządowi. Godziny są naszym problemem, nie Państwa.

Wiedza o Państwa środowisku należy do Państwa

Dokumentacja, hasła i konfiguracje wydajemy bez targowania się, także wtedy, gdy zdecydują się Państwo pracować z kimś innym. Trzymanie klienta przy sobie przez zatajanie konfiguracji uważamy za wadę usługi, nie za jej zabezpieczenie.

Serwis informatyczny reaguje na awarię, my planujemy wydatek

Przyjechać, kiedy coś przestało działać, to uczciwa i potrzebna praca. My mamy inne zadanie: policzyć, ile kosztuje utrzymanie obecnego rozwiązania przez najbliższe trzy lata, i uprzedzić o wydatku oraz o awarii, zanim się wydarzą.

Dla kogo ta praca ma sens. Od dziesięciu komputerów w górę, bez górnej granicy.

Liczy się nie liczba biurek, tylko to, czy w firmie stoją własne serwery, dane, których nie wolno stracić, i praca, która musi iść dalej także wtedy, gdy coś się zepsuje. Wołają nas w dwóch sytuacjach.

Firma bez własnego informatyka

Serwerami, kopiami zapasowymi i pocztą zajmuje się ktoś przy okazji innych obowiązków albo nie zajmuje się nikt. Bierzemy na siebie całą warstwę pod spodem i zostajemy przy niej po zakończeniu projektu: jeden numer telefonu zamiast czterech dostawców, raport co miesiąc i dokumentacja, która nadąża za zmianami.

Firma, która ma już swojego informatyka

Jedna osoba nie utrzyma jednocześnie użytkowników, sieci, serwerów i chmury. Wchodzimy jako zaplecze przy wirtualizacji, kopiach zapasowych i chmurze, zdejmujemy z niego projekty i przeprowadzki, a podział obowiązków zapisujemy w umowie, żeby nikt nie deptał drugiemu po piętach.

Czego nie robimy

Pojedyncze komputery, drukarki i programy biurowe to potrzebna praca, tylko nie nasza. Jeśli tego Państwo dziś potrzebują, szybciej pomoże meskomp.pl. Nie prowadzimy też audytów prawnych, dokumentacji polityk bezpieczeństwa ani kontrolowanych włamań testowych: robią to nasi partnerzy i chętnie wskażemy konkretne osoby.

Kim jesteśmy formalnie.

Dane rejestrowe

NazwaDeep Solutions Sp. z o.o.
Siedzibaul. gen. Jankego 211
40-684 Katowice
NIP9542858014
KRS0001046202
REGON525926596
Rok powstania2023

Gdzie pracujemy

Na miejscu jesteśmy w Katowicach i okolicach, mniej więcej w promieniu trzydziestu kilometrów; dojazd mieści się w umowie. Zdalnie pracujemy w całej Polsce i większość prac wykonujemy właśnie tak, zwykle szybciej, niż zajmuje sam dojazd. Na przegląd, uruchomienie nowych serwerów i poważną awarię jedziemy niezależnie od odległości, na warunkach ustalonych w umowie z góry.

Zacznijmy od rozmowy. Trzydzieści minut z inżynierem, bezpłatnie.

Formularz czyta inżynier, nie dział sprzedaży. Pierwsza rozmowa nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje: trzydzieści minut, bez faktury. Rozmowa jest bezpłatna. Zakres i koszt dalszych prac ustalamy dopiero po niej, na piśmie. Nikogo nie zapisujemy do newslettera i nie przekazujemy numerów dalej.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane w celu obsługi Twojego zapytania, a ich administratorem będzie Deep Solutions sp. z o.o. z siedzibą w Katowicach. Pozostałe informacje dotyczące przetwarzania danych osobowych, w tym informacje o przysługujących Ci prawach, znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.

* Pola wymagane

Co dalej

Deep Solutions Sp. z o.o.
ul. gen. Jankego 211
40-684 Katowice

biuro@deepsolutions.it
NIP 9542858014 · KRS 0001046202

Godziny pracy: poniedziałek do piątku, 8:00 do 16:00
Klienci z umową serwisową mają osobny numer i indywidualnie ustalone godziny

Pierwszą rozmowę prowadzi inżynier, który potem będzie przy tym projekcie pracował. Jeśli po niej okaże się, że lepiej pomoże ktoś inny, powiemy to wprost i wskażemy kogo.